Bez kategorii

Jak żyć w czasie upału?

Trochę późno ten post, ale został nam jeszcze kawałek lata, więc temat wciąż jest aktualny.
W zakątku świata, w którym przebywam upał pojawił się dopiero w poniedziałek i właśnie się kończy, a ja chronię się przed nim jak mogę. O czym pamiętać, żeby w czasie upału nie wyglądać jak wstępnie pacnięta mucha? Przedstawiam moje metody 🙂

Przewiewne ubrania

Nieważne, czy wolicie się zasłaniać, czy eksponować na słońce.W lecie warto wyjąć z szafy ubrania z przewiewnych tkanin. Jeśli możecie sobie na to pozwolić, wybierajcie jasne kolory, które nie nagrzewają się tak jak ciemne. Jeśli obowiązuje Was surowy dress code, rodzaj wybranej tkaniny jest prawdopodobnie jedynym sposobem, który może Was ochronić przed upałem.
Ja noszę najczęściej jasną górę i ciemny dół. Moim must have na ostre słońce jest lniana koszula z długim rękawem. Zapewniam Was, że w cienkim lnie jest chłodniej, niż w jakimkolwiek topie. No i w koszuli nie ma mowy o oparzeniach.
Chyba nie muszę tłumaczyć, dlaczego bielizna powinna być bawełniana? 🙂

Bunkrowanie się w domu

W czasie upałów zaciągam rolety i zasłony, a okna otwieram tylko rano i wieczorem, żeby nie wpuszczać do domu rozgrzanego powietrza. Gdybym mogła, to pewnie postawiłabym jeszcze przed oknem czołg, ale niestety go nie posiadam.
Jeśli dopiero myślicie o zakupie rolet pamiętajcie, że ciemne wcale nie są najlepszym wyborem. Rolety o niewielkiej przepuszczalności światła można znaleźć w każdym kolorze (parametry są na opakowaniach), a jasne się nie nagrzewają. „Pancerne” rolety wewnętrzne to koszt kilkudziesięciu złotych na jedno okno.
Jeśli macie ten przywilej i możecie zaprojektować swój dom lub urządzić pokoje według własnego widzimisię, pomyślcie, kiedy do poszczególnych pomieszczeń wpada najwięcej światła i ile czasu w ciągu dnia będziecie tam spędzać. Może dla kogoś salon w południowym pokoju to nie najlepszy pomysł…

Styl życia nietoperza

Niestety do pracy chodzić trzeba, ale po pracy można zrobić sobie krótką drzemkę, a wieczorem, kiedy jest już chłodniej, wyjść na spacer. Uwielbiam letnie nocne spacery!

Cienki koc lub zapasowe prześcieradło

To dla tych, którzy nie potrafią zasną bez przykrycia, a na kołdrę jest zbyt ciepło.

Opaska na oczy

Ja śpię z owcami! Dostałam je od ukochanego w prezencie na Dzień Dziecka 🙂

IMG_0209.JPG

Osobiście nie potrafię zasnąć nawet przy najdelikatniejszym świetle księżyca.
Dodatkowo opaska zmniejsza ryzyko, że obudzi mnie pierwsza jutrzenka.

Okulary przeciwsłoneczne

Te kupione na bazarku lub w sieciówce nie chronią oczu, ale je psują. W ciemności źrenice się rozszerzają, a przez to wpada w nie więcej promieni słonecznych. Prawdziwe okulary przeciwsłoneczne posiadają filtry UV. Jeśli musicie nosić okulary korekcyjne, to może pomyślcie o okularach z fotochromem?

Nakrycie głowy

Mam ciemne włosy, które błyskawicznie się nagrzewają. Jak każdy element ubrania, nakrycie głowy musi być przewiewne. Dla mnie czapki z daszkiem odpadają, wolę słomiany kapelusz, ale dla kreatywnych miłośniczek mody możliwości są nieograniczone 🙂

Brak makijażu

To mój punkt, nikogo nie zmuszam. W lecie daję cerze pooddychać, więc nie nakładam fluidu, pudru ani różu. Może to się zmieni, kiedy wreszcie kupię sobie podkład i puder mineralny.
Obawiam się, że tusz do rzęs i kredka/eyeliner mogłyby mi spłynąć w czasie upałów, więc też je sobie odpuszczam.
Zdrowa i promienna cera wygląda ładnie sama z siebie, a na pewno lepiej, niż zważony makijaż.

Krem z filtrem

…albo jego zamiennik. Ja chwilowo używam kremu, ale mam na liście zakupów olej z pestek malin, który działa jak naturalny filtr i opóźnia starzenie się skóry. Można go używać na całe ciało i włosy, bo słońce nie szkodzi tylko skórze, ale również pokrywającemu je futerku.

Uzupełnianie płynów

W czasie umiarkowanej pogody i przy umiarkowanej aktywności powinniśmy wypijać od 1,5l płynów dziennie, a w czasie upałów znacznie więcej. Czysta  woda szybko przepłynie przez organizm, herbata wysusza, a soki zawierają dużo cukru. Najlepiej pić sok pomidorowy, wrzucić do wody kilka listków mięty, wlać odrobinę soku (na przykład z cytryny) lub zaparzyć zioła. Ja zawsze noszę ze sobą małą butelkę wody z sokiem, albo elektrolitami.

Elektrolity

Im bardziej się pocimy, tym więcej tracimy składników mineralnych. Warto je uzupełniać, na przykład za pomocą elektrolitów kupionych w aptece. Elektrolity w aptekach internetowych są dużo tańsze, niż w stacjonarnych. Koniecznie zastosujcie się do wytycznych z ulotki i nie przekraczajcie zalecanej dziennej dawki.
Zdrowe żywienie dad nam więcej, niż najlepsze suplementy. Pamiętajcie o tym, kiedy planujecie zakupy.

Buteleczka z atomizerem

IMG_0215.JPG

Mój absolutny hit na lato, czyli mała buteleczka z atomizerem. Wlewam do niej wodę, noszę w torebce i raz na jakiś czas spryskuję ciało i twarz. Ulga jest chwilowa, ale czasem  za taką chwilę oddalibyśmy wiele 🙂

Lody!

Pół żartem, pół serio, ale lato bez lodów jest jak życie bez dzieciństwa!

PS dla użytkowników mediów społecznościowych: Premier żadnego kraju nie ma nic wspólnego z tym wpisem.

A jak Wy radzicie sobie z upałami? Żyjecie czy trochę mniej? 🙂

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s