strefa urody

Peeling mechaniczny – również dla cery wrażliwej?

Nie jestem fanką peelingów–drapaków, przynajmniej tych do twarzy. Po pierwsze można sobie nimi rozorać pryszcze i roznieść bakterie. Po drugie moja cera jest bardzo wrażliwa i nawet bez pryszczy peeling mechaniczny robi mi na twarzy masakrę. Po trzecie ścieranie naskórka z twarzy to nie jest dokładnie ten efekt, na którym mi zależy: ja chciałabym mieć twarz delikatną jak pupcia niemowlęcia, a przy okazji oczyszczone pory.

Cały wpis możecie przeczytać tutaj tutaj

Nie jest to efekt, na którym mi zależy, jednak peeling mechaniczny sprawdza się jako przygotowanie do dalszego oczyszczania twarzy.

IMG_1280.JPG

Na konkretnym przykładzie:
Po zrobieniu parówki, sebum zaczyna wypływać i w ten sposób pory się oczyszczają.
Żeby sebum wypłynęło, pory nie mogą być zaczopowane mieszanką starego naskórka, zaschniętego sebum i brudu.
Żeby udrożnić pory, trzeba się tej warstwy pozbyć.
Można to zrobić na dwa sposoby: zneutralizować obumarły naskórek i brud za pomocą peelingu enzymatycznego, albo zetrzeć za pomocą peelingu mechanicznego.

Ja stosuję peeling mechaniczny, kiedy enzymatyczny nie przynosi już efektów.

Popularne metody peelingu mechanicznego do wykonania w domu to peeling ziarnisty (scrub) i peeling szczoteczkowy (brushing).

Nie lubię scrubów i od jakiegoś czasu ich unikam. Nie są dokładne, dosłownie rozorują moją twarz (robią masakrę!), a stosowane delikatnie nie są skuteczne. Dotyczy to również peelingu cukrowego: jest dla mnie zbyt agresywny.
Peelingu Amie używam od czasu do czasu – głównie wtedy, kiedy nie chce mi się/nie mam czasu przygotować własnego. Nakładam go na zwilżoną twarz i czekam, aż drobinki zaczną się rozpuszczać, dopiero wtedy zaczynam masować – w ten sposób nie podrażniam cery.

Najłagodniejszą i dającą najlepsze efekty metodą dla mojej cery jest połączenie zmielonych płatków owsianych, mleka i miodu  i wykonanie nimi peelingu. Płatki owsiane są bardzo miękkie i nie podrażniają twarzy. Wciągają wilgoć, więc peeling jest gęsty i dzięki temu dokładniejszy. Płatki owsiane się nie rozpuszczają i można szorować do woli 🙂 W czasie jednego zabiegu można oczyścić i odżywić skórę.

Brushing
Miałam już kilka szczoteczek do twarzy. W większości były dla mnie zbyt twarde i szorstkie, jedna okazała się zbyt miękka i przez to nieskuteczna. Nie przekreślam tej metody całkowicie – może kiedyś trafię na odpowiednią szczoteczkę. Największy plus tej metody jest taki, że masowanie skóry szczotką poprawia jej ukrwienie. Wykonuję czasem masaż twarzy szczoteczką z silikonowym włosiem, niestety ta szczoteczka z kolei nie ma właściwości peelingujących.

Najlepszym dla mnie narzędziem do peelingu, który można podciągnąć pod brushing, jest gąbeczka z celulozą. Akurat ta ze zdjęcia pochodzi z brytyjskiej drogerii Boots, ale w Polsce gąbeczki z celulozą można kupić chociażby w drogeriach Rossmann. Takiej gąbeczki używam na co dzień do mycia twarzy i od czasu do czasu po prostu pocieram skórę mocniej 🙂 Swoją drogą te gąbeczki są świetne: żel dobrze się na nich pieni, łatwo je umyć i szybko schną. W czasie mycia gąbeczki można ją wyciskać, wykręcać i szorować, a ona w ogóle się nie niszczy.

Kiedy twarz potrzebuje peelingu mechanicznego?  W przypadku mojej tłustej cery można to łatwo zauważyć:
– cera staje się matowa, szarawa, traci miękkość;
– zaskórniki zamieniają się w czarne, wypukłe kropki;
– maseczki na zaskórniki przestają działać;
– krem do twarzy się nie wchłania, ale zostawia na skórze tłustą warstwę –> cera się przesusza;
– na twarzy tworzą się „bąbelki” napełnione płynem, które z wyglądu przypominają jęczmień. To oznacza, że pory próbowały się oczyścić, ale sebum nie mogło wypłynąć.

Oczywiście obserwując swoją twarz można się nauczyć, jak często wykonywać peeling mechaniczny, żeby zapobiegać powyższym problemom.

Peelingu mechanicznego należy unikać:
– przy skórze wrażliwej, cienkiej;
– przy cerze naczynkowej;
– przy zmianach ropnych.

Na wszystko jest sposób. Jeśli macie wrażliwą skórę, spróbujcie delikatnych metod – np. płatków owsianych 🙂

Reklamy

4 thoughts on “Peeling mechaniczny – również dla cery wrażliwej?

    1. Miałam tanią szczoteczkę elektryczną i faktycznie myło się nią twarz dobrze i szybko. Niestety nie mogłam używać jej zbyt często, bo mnie podrażniała. Na razie omijam szczoteczki szerokim łukiem 🙂

      Lubię to

  1. Ja kocham peeling kawowy.. przy mojej cerze sprawdza się do WSZYSTKIEGO dosłownie.. ciało, twarz skóra głowy.. jestem w nim zakochana. Kawę kupuję tylko po to, żeby mieć czym pielęgnować skórę. 😀

    Lubię to

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s